Aktualności

Obcokrajowcy na polskim rynku pracy (2018-11-29)

 

Polityka zatrudnienia nie może funkcjonować w oderwaniu od kompleksowego systemu integracji. Wsparcie w nauce miejscowego języka jest istotnym elementem przygotowania migrantów do wejścia na rynek pracy – to wnioski z seminarium zorganizowanego przez Przedstawicielstwo KE w Polsce oraz Przedstawicielstwo UNHCR. Wzieli w nim udział reprezentanci organizacji rządowych, NGOs oraz przedsiębiorców.

- Migranci są szansą dla unijnego rynku pracy, stojącego w obliczu zapaści demograficznej - taką refleksją rozpoczął spotkanie Dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce dr Marek Prawda. Jego zdaniem, rosnąca liczba obcokrajowców na europejskim rynku pracy może rozwiązać problemy rysujące się przed systemami emerytalnymi. - Nie można ignorować potrzeby integracji społecznej - przestrzegał.

Dyrektor Przedstawicielstwa UNHCR w Polsce Christine Goyerwyjaśniła, że możliwość podjęcia pracy jest dla uchodźców podstawową potrzebą, gdyż zapewnia stabilność finansową i mieszkaniową, pozwala myśleć w długiej perspektywie oraz sprzyja procesom integracyjnym. Według UNHCR, dyskusja o zatrudnieniu to jeden z najważniejszych aspektów związanych z kryzysem uchodźczym.

Otwieranie rynków pracy dla migrantów jest szansą zarówno dla nich jak i dla gospodarki europejskiej. Rafał Janas, reprezentujący Dyrekcję Generalną ds. Zatrudnienia, Spraw Społecznych i Włączenia Społecznego w Komisji Europejskiej, wyraził obawę, że wzrost gospodarczy w UE spadnie, jeżeli państwa członkowskie nie sprostają wyzwaniom demograficznym. Podkreślił, że właściwe wydobycie potencjału i talentów migrantów musi wiązać się z uznawaniem ich kwalifikacji i wykształcenia, przeszkoleniem językowym oraz zdolnością administracji do pracy z obcokrajowcami. Długoterminowa polityka integracyjna państw członkowskich powinna zakładać wsparcie rodzin migrantów oraz włączenie ich dzieci w państwowy system edukacji.

- Migracje są konieczne, gdyż zmiany demograficzne, które obserwujemy, oznaczają zwiększony popyt na pracę migrantów – mówiła Anna Rostocka (Międzynarodowa Organizacja do spraw Migracji), która przedstawiła statystyki związane z liczbą migrantów w Polsce i branże, w jakich znajdują zatrudnienie. Migracje do Polski są motywowane przede wszystkim czynnikami ekonomicznymi i traktowane przez cudzoziemców jako sytuacja przejściowa, a nie docelowa. Obcokrajowcy napotykają na trudności biurokratyczne: skomplikowane procedury i długi czas oczekiwania na otrzymanie pozwolenie na pobyt. Według badań, większość polskich firm jest skłonna zwiększyć liczbę zatrudnionych cudzoziemców. Pracodawcy przyznają, że wynika to z braku dostępnej siły roboczej na rynku pracy.

Olivera Vukotic (Przedstawicielstwo Regionalne UNHCR w Budapeszcie) wyjaśniała, dlaczego uchodźcy nie chcą osiedlać się w krajach Europy Środkowej. Wśród powodów wymieniła niesprzyjające systemy legislacyjne, dyskryminację na rynku pracy, nieznajomość lokalnego języka i prawa, nieuznawanie kwalifikacji, niższy niż w krajach Europy Zachodniej poziom wynagrodzeń, niekorzystne postrzeganie przez migrantów Europy Środkowej oraz chęć dołączenia do rodziny i przyjaciół mieszkających w innych państwach strefy Schengen. - Pomoc instytucjonalna musi towarzyszyć uchodźcom od samego początku, od pierwszego dnia, tak jak jest to w krajach skandynawskich lub Niemczech – mówiła Vukotic.

W drugiej części spotkania o rekomendacjach dotyczących integracji uchodźców oraz migrantów na rynku pracy w Polsce dyskutowali przedstawiciele instytucji publicznych, związków zawodowych i organizacji pracodawców: Dominik Wach (Warszawskie Centrum Pomocy Rodzinie), Piotr Bystrianin (Fundacja Ocalenie), Mikołaj Pawlak (Instytut Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji, UW), Grzegorz Kuliś (Business Centre Club), Barbara Surdykowska (NSZZ „Solidarność”) i Paulina Babis (Departament Policy i Integracji Społecznej, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej). W dyskusji uczestniczyły również dwie uchodźczynie, które opowiedziały o problemach w znalezieniu pracy w Polsce na podstawie własnego doświadczenia.

Barbara Surdykowska powiedziała, że związki zawodowe postrzegają obecność migrantów na polskim rynku pozytywnie, jednak istnieje potrzeba wypracowania mądrych ram prawnych regulujących to zjawisko. NSZZ "Solidarność" z zaniepokojeniem obserwuje m.in. wprowadzenie nowego rodzaj umowy o pracę służący do najmowania pracowników do pomocy przy zbiorach w rolnictwie. Projekt ten nie został skonsultowany ze środowiskami pracowniczymi. Przedstawicielka związku przypomniała, że od 1 stycznia 2019 roku wejdą w życie zmiany w prawie niemieckim, ułatwiające obcokrajowcom podjęcie pracy, czego skutkiem będzie prawdopodobny odpływ pochodzących z Ukrainy pracowników z polskiego rynku. Surdykowska podkreśliła, że zmiany demograficzne to nie jedyne wyzwanie, które instytucje państwowe aktywne w obszarze rynku pracy powinny brać pod uwagę. – Czeka nas tsunami: robotyzacja i technologizacja. Konieczność przekwalifikowania lub nabycia kompetencji niezbędnych w tym nowym środowisku pracy dotyczyć będzie również Polaków.

- System integracji beneficjentów objętych ochroną międzynarodową w Polsce integruje ich z biedą – oceniał sytuację Mikołaj Pawlak(Instytut Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji, UW). Jego zdaniem, państwo nie proponuje zadowalających rozwiązań w zakresie wsparcia uchodźców, w tym nie ułatwia znalezienia pracy. Zgodził się z nim Piotr Bystrianin, który opowiedział o działaniach Fundacji Ocalenie: pośrednictwie w wynajęciu mieszkania dla uchodźców, pomocy psychologicznej, językowej, edukacyjnej oraz wsparciu w poszukiwaniu pracy. – Wszystkie nasze działania są finansowane przez prywatnych darczyńców – podsumował.

- Biznes może być opłacalny i przyjazny migrantom zarazem. W krajach zachodnich wielkie korporacje inicjują własne projekty, w których zatrudniają uchodźców – przekonywał Dominik Wach (Warszawskie Centrum Pomocy Rodzinie), otwierając temat odpowiedzialności społecznej przedsiębiorstw. Polemizował z nim przedstawiciel pracodawców Grzegorz Kuliś (Business Centre Club), który podkreślał, że obowiązkiem firmy jest dbanie o pracownika, a nie o kandydata na pracownika. - Firmy wyrażają chęć zatrudniania cudzoziemców o kompatybilnych kompetencjach. Rolą państwa powinno być wyposażanie ludzi w umiejętności. Jednocześnie przyznał, że wśród pracodawców jest niska świadomość dotycząca specjalnego statusu uchodźców, czyli możliwości zatrudnienia ich na tych samych zasadach co obywateli, w przeciwieństwie do migrantów ekonomicznych, których zatrudnienie wymaga dodatkowych pozwoleń.

Paulina Babis (Departament Policy i Integracji Społecznej, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej) przypomniała, że trwają prace nad nowym systemem integracji w Polsce, który jest na etapie finalizacji elementów strategicznych, korzystając z doświadczeń i rozwiązań przyjętych w Portugalii, Czechach i Finlandii.

Integracja osób ubiegających się o ochronę i nią objętych jest tematem badania, prowadzonego przez Ośrodek Badań nad Migracjami na Uniwersytecie Warszawskim w ramach europejskiego projektu „RESPOND: Wielopoziomowe zarządzanie migracją masową w Europie i jej sąsiedztwie(link is external)”. Zakładanym rezultatem projektu jest wzmocnienie zdolności zarządzania przepływami ludności i zwiększenie spójności polityk Unii Europejskiej. Projekt przedstawiła na spotkaniu dr Karolina Sobczak-Szelc.

Konferencja "Integracja uchodźców i migrantów na rynku pracy w Polsce: szanse i wyzwania" odbyła się 27 listopada w Przedstawicielstwie KE w Polsce. 

wszystkie

drukujDrukuj poleć znajomemuPoleć znajomemu zapisz jako pdfZapisz jako PDF
Stronę redagował: Monika Kujawska - Marszałek 2018-11-29 13:14:43
na górę strony wstecz
Dołącz do nas na Facebooku!